„Zacząłem uczyć się hiszpańskiego w aplikacji i bardzo mi się spodobało. Znam już trochę słówek, rozumiem proste zdania… ale co dalej?”
To pytanie pojawia się coraz częściej. Wiele osób zaczyna swoją przygodę z językiem właśnie od aplikacji. To prosty sposób, żeby poznać pierwsze słowa, oswoić się z językiem i sprawdzić, czy hiszpański rzeczywiście jest dla nas.
A potem przychodzi moment, kiedy chcemy zrobić kolejny krok.
Czy aplikacja jest dobrym sposobem na rozpoczęcie nauki?
Tak!
Aplikacje językowe mają wiele zalet. Można korzystać z nich wtedy, kiedy mamy chwilę – rano przy kawie, w autobusie czy wieczorem przed snem.
Kilka lub kilkanaście minut dziennie pozwala poznać podstawowe słownictwo, utrwalać zwroty i przyzwyczaić się do brzmienia języka.
Dla wielu osób właśnie tak zaczyna się przygoda z hiszpańskim
Skoro aplikacja działa, to po co kurs?
W pewnym momencie może pojawić się potrzeba, której aplikacja nie zawsze jest w stanie zaspokoić:
„Chcę zacząć mówić po hiszpańsku.”
Bo nauka języka to nie tylko rozpoznawanie poprawnej odpowiedzi na ekranie.
Możesz znać dziesiątki słówek, rozwiązywać ćwiczenia i rozumieć proste zdania, a mimo to mieć problem z odpowiedzią, kiedy ktoś nagle zapyta:
„¡Hola! ¿Cómo estás?”
I jest to zupełnie normalne.
Rozpoznawanie języka i samodzielne posługiwanie się nim to dwie różne umiejętności.

Co daje nauka w grupie?
Przede wszystkim możliwość używania języka w praktyce.
Podczas zajęć możesz odpowiedzieć na pytanie, spróbować zbudować własne zdanie, popełnić błąd i od razu dowiedzieć się, jak powiedzieć coś lepiej.
Możesz też słuchać innych osób i zauważyć, że nie tylko Tobie zdarzają się pomyłki.
To ważne, bo właśnie mówienie jest często tym elementem nauki, którego najbardziej brakuje osobom uczącym się wyłącznie samodzielnie.
Czy trzeba zaczynać kurs od zera?
Niekoniecznie.
Jeśli masz już za sobą kilka miesięcy nauki w aplikacji, znasz podstawowe słownictwo i rozumiesz proste konstrukcje, warto sprawdzić swój poziom przed wyborem grupy.
Nie musisz ani wracać do absolutnych podstaw, ani zakładać, że jesteś już na poziomie średniozaawansowanym.
Najlepiej znaleźć miejsce, w którym możesz wykorzystać to, czego już się nauczyłeś, i jednocześnie rozwijać kolejne umiejętności.
Czy trzeba zrezygnować z aplikacji?
Absolutnie nie!
Aplikacja może być bardzo dobrym uzupełnieniem kursu.
Możesz korzystać z niej do powtarzania słówek, utrwalania materiału czy krótkich ćwiczeń między zajęciami.
Kurs daje natomiast możliwość regularnego kontaktu z nauczycielem i innymi osobami uczącymi się języka. To przestrzeń do zadawania pytań, ćwiczenia rozmów i otrzymywania informacji zwrotnej.
Jedno może więc świetnie uzupełniać drugie.
Skąd wiadomo, że czas na kolejny krok?
Zadaj sobie kilka prostych pytań:
Czy nauka hiszpańskiego sprawia mi przyjemność?
Czy znam już podstawowe słowa i zwroty?
Czy chciałbym zacząć mówić, a nie tylko rozwiązywać ćwiczenia?
Czy chciałbym prowadzić proste rozmowy?
Jeśli na kilka z nich odpowiadasz „tak”, być może nadszedł dobry moment, żeby wyjść poza aplikację 🙂
„Podoba mi się hiszpański. Co dalej?”
Nie musisz rezygnować z tego, co już robisz.
Nie musisz zaczynać wszystkiego od początku.
Aplikacja mogła być pierwszym krokiem – i bardzo dobrze, że go zrobiłeś.
Teraz możesz zrobić kolejny.
Jeśli interesuje Cię nauka hiszpańskiego w Gdyni, wypełnij formularz i zobacz, która forma zajęć będzie dla Ciebie odpowiednia.
Bo w pewnym momencie przychodzi chwila, kiedy przestajesz tylko uczyć się hiszpańskiego…
i zaczynasz go używać.
